Komentarz do Samuela I 29:3
וַיֹּֽאמְרוּ֙ שָׂרֵ֣י פְלִשְׁתִּ֔ים מָ֖ה הָעִבְרִ֣ים הָאֵ֑לֶּה וַיֹּ֨אמֶר אָכִ֜ישׁ אֶל־שָׂרֵ֣י פְלִשְׁתִּ֗ים הֲלֽוֹא־זֶ֨ה דָוִ֜ד עֶ֣בֶד ׀ שָׁא֣וּל מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵ֗ל אֲשֶׁ֨ר הָיָ֤ה אִתִּי֙ זֶ֤ה יָמִים֙ אוֹ־זֶ֣ה שָׁנִ֔ים וְלֹֽא־מָצָ֤אתִי בוֹ֙ מְא֔וּמָה מִיּ֥וֹם נָפְל֖וֹ עַד־הַיּ֥וֹם הַזֶּֽה׃ (פ)
Zawołali książęta filistyńscy: Na cóż tu ci Hebrajczycy? I odpowiedział Achisz książętom filistyńskim: Wszak to Dawid, sługa Saula, króla izraelskiego, który bawi już u mnie rok albo dwa lata, a nie znalazłem w nim nic podejrzanego od dnia, którego przeszedł do mnie aż po dzień dzisiejszy.
Rashi on I Samuel
From the day he settled. From the day of his camping with me.1 See Bereishis 25:18, and Rashi there explains that נָפָל means ‘dwelt.’
Ask RabbiBookmarkShareCopy